Antyoksydanty – czy mój koń tego potrzebuje ?

Antyoksydanty to związki usuwające z organizmu wolne rodniki, ale czym one są i skąd biorą się w organizmie naszego konia ?
Podczas dużego wysiłku konia, a zwłaszcza takiego trwającego kilka dni, jak na przykład 3 dniowe zawody, intensywne zgrupowania, konsultacje lub intensywne treningi, organizm koński potrzebuje ogromnej ilości tlenu. Niestety skutkiem ubocznym jest powstawanie reaktywnych form tlenu, w procesie nazywanym „stres oksydacyjny” . ROS (reactive oxygen species) odgrywają znaczną rolę w metabolizmie, starzeniu się komórek oraz wiążą się z wieloma chorobami w tym – rakiem . Brzmi groźnie i niestety tak właśnie jest.
Organizm w naturalny sposób radzi sobie z wolnymi rodnikami, pod warunkiem, że ilość antyoksydantów w diecie jest wystarczająca do szybkiego „wyłapania” nieproszonych gości. Skoro to my jesteśmy powodem zwiększonego wysiłku konia, to może warto dostarczyć naszemu rumakowi odpowiedniej ilości naturalnych przeciwutleniaczy ?
Wiele przeciwutleniaczy może być dostarczanych w diecie, należą do nich β-karoten, witamina C i witamina E. Pomocne są też rośliny i zioła, takie jak kurkuma, czosnek i imbir. Wybierając pasze oraz suplementy diety dla naszego sportowca warto sprawdzić czy zawierają w swoim składzie wymienione składniki, oraz czy ich biodostępność jest zwiększona.

Jeśli potrzebujesz pomocy w doborze odpowiedniej paszy dla Twojego konia, pisz śmiało !

Rafał Kaczmarek

Please follow and like us:

Ambasadorka Pro-Linen

Dziś dla Pro-Linen odwiedziliśmy ich młodą Ambasadorkę Dominikę Gardas w stajni FER Więckowice 🙂 sprawdziliśmy wagę koni, oceniliśmy ich kondycję, porozmawialiśmy z samą zawodniczką i przeanalizowaliśmy aktualne diety. Dzięki odpowiednim treningom i dobrze dobranej paszy konie są w świetnej formie co z pewnością pokażą na parkurach ! Życzymy powodzenia

Please follow and like us:

Musli czy owies ? Pełnoporcjowo czy uzupełniająco ?

Musli czy owies? pasza pełnoporcjowa czy uzupełniająca ?

Wybór pasz dla koni jest ogromy i łatwo zaplątać się w nazewnictwie lub analizując różnice między poszczególnymi produktami. W Polsce częstym zjawiskiem jest podawanie musli lub granulatu jako dodatku do podstawowej diety – owies + siano, ale czy takie rozwiązanie jest prawidłowe ?

Pasze pełnoporcjowe, pełnowartościowe – musli lub granulaty (pasza w formie peletu) to produkty zastępujące owies, są uzupełniane jedynie opasze objętościowe np. siano. Według zaleceń producentów przeciętna dawka zaspokajająca energetycznie oraz witaminowo konia w lekkim treningu to około 500g/100 kg konia czyli ok 2,5 kg dziennie. Mieszanie w stosunku 1:1 z owsem wymaga uzupełnienia diety witaminami. Tego typu pasze są świetnym rozwiązaniem, dla koni źle reagujących na owies, lub z jakiegoś powodu nie mogących go przyjmować. Dzięki dużej różnorodności i odpowiednio zbilansowanej formule, mamy pewność, że koń jest właściwie odżywiany.

Pasze uzupełniające, bardzo często na pierwszy rzut oka wyglądają identycznie jak pasze pełnoporcjowe, pierwsze różnice zauważamy analizując ich skład jakościowy oraz zalecane dawkowanie wynoszące kilkakrotnie mniej niż w przypadku wyżej omawianego musli (ok 100g/100kg). Koncentraty witaminowe służą do uzupełnienia podstawowej diety, w której skład wchodzi owies + siano, o niezbędne w życiu konia użytkowego witaminy. Na rynku możemy spotkać też balancery, których działanie jest bardziej ukierunkowane np. w uzupełnienie białka w diecie. Pasze uzupełniające są świetnym rozwiązaniem gdy Twój koń dobrze reaguje na owies i chcesz tylko zaspokoić jego zapotrzebowanie na witaminy.

Jeżeli dieta Twojego konia to siano, owies i miarka musli, koniecznie sprawdź, czy jest to dawka referencyjna. Jeśli potrzebujesz wsparcia zapraszam do kontaktu

Spodziewajcie się cyklicznie krótkich i wartościowych porad „wiem czym żywię”

Rafał Kaczmarek

Please follow and like us: